Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpisy otagowane „manhattan”
Przeglądając na innych łódzkich blogach zdjęcia Śródmiejskiej Dzielnicy Mieszkaniowej (czytaj: Manhattanu), zauważyłem ciekawą tendencję. Otóż te wieżowce "lubią" być pokazywane w taki starodawny, klimatyczny sposób, jakby fotografie pochodziły sprzed co najmniej trzydziestu lat. W ruch idą leciwie aparaty analogowe, pojawiają się kadry czarno-białe, a cyfrowy kolor zwykle jest studzony potem w komputerze. Postanowiłem więc i ja spróbować w ten sposób. W końcu do tej pory mój Manhattan był zawsze pstrokaty niczym łowicka wycinanka.
Oczywiście to zdjęcie jest banalnie cyfrowe. Efekt starej kliszy, jaki usiłowałem podrobić, to tylko suwaczki w komputerze. Nie pamiętam, kiedy ostatnio robiłem zdjęcie aparatem analogowym! Owszem, mam gdzieś w szafie starego Zorki 4 - ale brakuje mi tej odrobiny pasji, żeby się przesiąść na tego radzieckiego klasyka z oczywistego Nikona D80. Więc uprawiam suwaczki.
Łódzki Manhattan na innych łódzkich fotoblogach:
- analogowo u Bolasa
- analogowo w czerni i bieli, u Maćka
- cyfrowo i klimatycznie u maju_lodz
- cała kolorowa seria na blogu gtg_2002
- i jeszcze czarno biało u Przemka (sorry za przeoczenie i dzięki za zwrócenie mi uwagi!)
Jak pewnie niektórzy pamiętają, niedawno moje zdjęcie ogłaszało na billboardach pojawienie się w Łodzi nowego salonu samochodowego. Ale oprócz samego budynku fotografowałem też to, co w nim najważniejsze, czyli samochody. I to tak, aby koniecznie było widać w tle ŁÓDŹ. Takie było założenie przy tworzeniu folderu reklamowego. Pomyślałem, że w końcu warto pokazać efekty na blogu :-) Zaczynam chronologicznie - na pierwszą sesję zdjęciową udałem się klasą C kombi na dach Galerii Łódzkiej. Proszę bardzo:
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.