Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpisy otagowane „10mm”
Obecna od paru lat za granicą usługa Google Street View zawita wreszcie do Polski. Google przy tej okazji ogłosił plebiscyt: jakie miejsce w Polsce powinno trafić do Street View jako pierwsze? Odbyło się internetowe głosowanie, w którym zwyciężyła ulica Piotrkowska! :-) W rywalizacji pokonała m.in. takie ikony jak krakowski Rynek (wrocławski, toruński, poznański i zamojski zresztą też), zamek w Malborku czy tężnie w Ciechocinku.
W ten sposób jeszcze tego lata w Łodzi pojawią się googlowe samochody (i rowery, w końcu to deptak) wyposażone w specjalne aparaty, i uwiecznią na zdjęciach reprezentacyjną ulicę miasta. Potem każdy internauta korzystający z Google Maps lub Google Earth będzie mógł Pietrynę obejrzeć na swoim komputerze czy telefonie.
A potem... przyjdzie poczekać, aż Street View obejmie zasięgiem całą Łódź. W końcu nasze miasto to nie tylko Piotrkowska.
Hotel Qubus sam w sobie wygląda tak, jakby był sfotografowany obiektywem "rybie oko". Nie mam takiego obiektywu, ale mam komputer, który potrafi mniej lub bardziej udanie niektóre efekty optyczne imitować. No więc wziąłem zdjęcie Qubusa wykonane dawno temu obiektywem szerokokątnym, i dodałem mu odrobinę tej wypukłości, charakterystycznej dla rybiego oka:
I jak myślicie - które linie na oryginalnym zdjęciu były proste i zakrzywiły się w komputerze, a które od początku były łukowate?
W tym nowym 2010 roku moje wpisy na blogu są - delikatnie mówiąc - nietypowe. A to zdjęcie bez jakiegokolwiek retuszu, a to jakaś stara odbitka z analoga... Ostatnio nawet złamałem swoją żelazną regułę i pokazałem zupełnie inne miasto. Chyba więc czas wrócić do głównego nurtu Łodzi Na Nowo. Dzisiaj będzie cyfrowo, kolorowo i tak łódzko, jak to tylko możliwe. Oto Willa Kindermanna w całej okazałości:
Ten unikatowy zabytek architektury secesyjnej pokazywałem już dwa razy, ale do tej pory skupiałem się na detalach. Były więc kolorowe witraże w środku, była też menażeria ozdabiająca fasadę. Willa w ogóle jest przebogata w detale, architektoniczne smaczki. Z każdej strony wygląda inaczej, nie ma dwóch identycznych okien. Wewnątrz mieści się Miejska Galeria Sztuki, ale sam budynek jest eksponatem chyba cenniejszym niż to, co w nim wisi.
Na zakończenie - chciałbym przypomnieć o konkursie na Blog Roku 2009, w którym uczestniczę. Od paru dni można głosować, więc zachęcam gorąco wszystkich, którzy lubią moje fotki. Wystarczy wysłać sms o treści F00065 na nr 7144. Kosztuje to złotówkę plus vat. Oczywiście można wysłać więcej niż jeden sms :-) I jeszcze jedno: po literce F są zera. Nie o.
Zapraszam do głosowania i dziękuję!
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.