Łódź na nowo

Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.

Wpisy

  • środa, 29 lutego 2012
    • z cyklu "tego już nie ma"

      To zdjęcie zrobiłem prawie cztery lata temu w okolicach dworca Łódź Fabryczna. Dziś chyba jest dobry dzień, aby je wreszcie pokazać. Bo dziś ta i inne okoliczne kamienice przestały istnieć, ustępując miejsca pod budowę Nowego. Już nawet nie piszę czego Nowego, żeby nie zapeszać. Łodzianie wiedzą, o czym mówię. Czytelnikom spoza Łodzi napiszę tylko, że gdyby w Łodzi zrealizowano wszystko, co było planowane w ostatnim dziesięcioleciu, to mielibyśmy tu spokojnie tor Formuły 1, park safari, Disneyland i wyciąg narciarski, o Euro 2012 nie wspominając. 

      A póki co, mamy - albo raczej już nie mamy, bo wyburzyli - parę starych kamienic w miejscu, gdzie za iks lat ma stanąć śliczny dworzec kolejowy i w ogóle. Jedni się cieszą, że wreszcie z centrum miasta znikną szpetne rudery, a inni załamują ręce, że niszczy się unikalną tkankę miejską. I tylko gołębiom jest wszystko jedno, one na to wszystko srają. Dosłownie. 

      gone with the wind

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „z cyklu "tego już nie ma"”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      yez.hodowca
      Czas publikacji:
      środa, 29 lutego 2012 22:44

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

weź sobie RSS

Creative Commons License

Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.