Łódź na nowo

Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.

Wpis

niedziela, 12 grudnia 2010

"Lubię, jak się komuś chce"

Chcielibyście mieszkać w starej portierni obok hipermarketu?

Zabytkowa architektura przemysłowa z przełomu XIX i XX wieku jest tak wyjątkowa, że nawet banalne detale potrafią w niej dziś urzekać. I tak też się stało z budynkiem dawnej portierni zakładów mięsnych przy ulicy Inżynierskiej. Cytuję za Dziennikiem Łódzkim: "Zobaczyliśmy ten budynek w pewien mglisty wieczór - opowiada właścicielka. - W tej mgle świeciły się latarnie i wszystko razem tworzyło niesamowity klimat. Nie mogliśmy przejść wokół niego obojętnie."

red house, white snow, grey fog

Budynek został zaadaptowany na jednorodzinny dom mieszkalny. Architekt Wojciech Wycichowski przeprojektował praktycznie całe wnętrze, zachowując jednak zabytkowy charakter obiektu. Jego praca została doceniona: domek zwyciężył w konkursie na Najlepszy Obiekt Architektoniczny Województwa Łódzkiego, w kategorii budynek mieszkalny.

red house, white snow, grey fog

Gdy przeczytałem o tym, od razu wiedziałem, że to jest temat na wpis. Któregoś wieczora pojechałem na Inżynierską z aparatem i zupełnie przypadkiem natknąłem się na właściciela domku, który właśnie odśnieżał podjazd pod bramę. "Lubię, gdy komuś się chce" - odparł, gdy opowiedziałem mu o fotoblogu i poprosiłem o możliwość zrobienia kilku zdjęć na podwórku. "Nam też się chciało i dlatego jest taki efekt. Oczywiście z ekonomią nie miało to nic wspólnego, ale ekonomia to jest o tam" - pokazał ręką na stojący za płotem nudny blaszany hipermarket. A potem cierpliwie podchodził i odchodził od dwóch lamp nad wejściem, które włączały się tylko na czujnik ruchu i to na bardzo krótko. I tylko dzięki temu na moich zdjęciach są zapalone. Ja też lubię, gdy komuś się chce :-)

red house, white snow, grey fog

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
yez.hodowca
Czas publikacji:
niedziela, 12 grudnia 2010 22:18

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość michas napisał(a) z *.toya.net.pl komentarz datowany na 2010/12/12 22:22:22:

    szacun.

  • bolas napisał(a) komentarz datowany na 2010/12/12 23:10:49:

    Świetne zdjęcia Mariusz ... kręciłem się tam latem zafascynowany tymi 2 czy 3 odniowionymi budynkami, ale nijak nie miałem pomysłu jak je ugryźć. Pięknie to zrobiłeś. Zaskoczony jednak jestem, że jeden z nich to budynek mieszkalny. Wydawało mi się, że to biura, bowiem widać było szyldy firm, a na jednym chyba kancelarii adwokackiej.

  • pierwsza-lepsza napisał(a) komentarz datowany na 2010/12/12 23:11:25:

    Ależ pięknie im się chciało :)

  • Gość mavik napisał(a) z *.toya.net.pl komentarz datowany na 2010/12/13 00:13:03:

    Fajny klimat zdjęć.

  • 4wymiar napisał(a) komentarz datowany na 2010/12/13 12:46:49:

    mój boże jak ślicznie!
    też mam kawałek Łodzi do kompletnej renowacji - mnie się bardzo chce, ale Pani w urzędzie która ma wydać warunki i pozwolenia to już trochę mniej ;)

  • sikor-world napisał(a) komentarz datowany na 2010/12/13 15:52:31:

    wow!
    Tym wpisem powaliłeś mnie na kolana!
    Świetne zdjęcia a do tego historia. Właśnie takie tematy uwielbiam oglądać.
    Gratuluję i liczę na to, że weźmiesz udział w konkursie na blog roku i go zwyciężysz.
    Należy Ci się nagroda!

  • Gość Majafe napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2010/12/13 17:54:54:

    Fantastyczne zdjęcia! Bardzo klimatyczne, podoba mi się pomysł takiej rewitalizacji :) Z ciekawości: jaki WB ustawiałeś?

  • takajedna_ja napisał(a) komentarz datowany na 2010/12/14 22:24:19:

    oj, to prawda, że miejsce ma klimat.
    Szkoda, że nie można zajrzeć do wnętrza

  • nuk2 napisał(a) komentarz datowany na 2010/12/15 09:17:46:

    Śliczne, a oka tylko pozazdrościć!
    I pracowitości oczywiście też gratuluję.

  • jan.szczepan napisał(a) komentarz datowany na 2014/01/21 15:08:58:

    Jeśli efekt ma być tak piorunujący, to się nie dziwię - trzeba to lubić. Rewelacyjne miejsce - choć pora i śnieg zdecydowanie dodają mu klimatu. Mnie jednak zima kojarzy się głównie z główkowaniem jak wypełnić PIT 37, by zdążyć na czas i nie mieć z tym problemów. Mój pracodawca zawsze wysyła mi formularz 11 na ostatnią chwilę...uhh!

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

weź sobie RSS

Creative Commons License

Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.