|
Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Blog > Komentarze do wpisu
Ulica O Bardzo Skomplikowanej I Kłopotliwej NazwieTakie wyrażenia jak 11 września, ofiara czy terroryzm zwykle nie budzą przyjemnych skojarzeń. Każde z osobna niesie jakiś negatywny przekaz. Skąd więc pomysł, żeby piękną nową ulicę nazwać zlepkiem tych słów właśnie? Czy nie dało się dobrać innych określeń (choćby np Bohaterów WTC)? Traf chciał, że ulica ta prowadzi do fabryki wielkiego amerykańskiego producenta komputerów. Sorry - prowadziła. Dell niedawno podziękował i się z Łodzi wyprowadził. W sumie się nie dziwię. Też bym nie miał ochoty wręczać potencjalnym arabskim kontrahentom wizytówek, na których obok słowa terroryzm stoi liczba 11. Aleja Ofiar Terroryzmu 11 Września podobno ma stanowić część południowej arterii komunikacyjnej Łodzi. Póki co jest trzykilometrowym odcinkiem szerokiej, dwujezdniowej ulicy o świetnej nawierzchni, położonej na dalekich peryferiach i prowadzącej generalnie znikąd donikąd. Dzięki niej znacząco wzrosła łączna długość ścieżek rowerowych w mieście, a jej fotogeniczność jest nie do przecenienia. Ale chyba nie o to chodziło, prawda? poniedziałek, 01 lutego 2010, yez.hodowca
Komentarze
bolas
2010/02/02 00:02:24
Teraz pewno zmienią na aleję ofiar wydymania Łodzi przez della a przy okazji i phillipsa ...
2010/02/02 11:27:11
W kwestii nazwy ulicy nie będę się wypowiadał.
Ale zdjęcie bardzo mi się podoba. Lubię takie zimne kolory. 2010/02/02 18:11:52
Nigdy nie zapomnę mojej pierwszej jazdy samochodem po odebraniu prawka. W pewnym momencie ojciec powiedział: A teraz pojedziemy gdzieś, gdzie będziesz mogła poczuć czym dysponujesz. Jeździłam tam w jedną i drugą stronę testując możliwości auta:) Ale to było jak jeszcze nie było tam latarni, sygnalizacji, ani tego badziewnego ronda. Na coś się przydaje czasem taka droga znikąd do nikąd:)
Gość: michas, staticline50789.toya.net.pl
2010/02/02 21:15:02
nie jest to "droga znikąd donikąd" i nie "na dalekich peryferiach"... czemu takie negatywne nastawienie? jeśli ma to być południowa arteria - to trzeba od czegoś zacząć... wiadomo, mogłoby się coś dziać szybciej w tym kierunku (rozbudowy tejże arterii), ale to już jest temat na inną dyskusję. modernizacja dróg w tamtym rejonie (Tomaszowska - Olechowska - Al. Ofiar Terroryzmu 11 września) była potrzebna już dawno, a została w końcu zrobiona i to dość solidnie.
Gość: Tof, staticline56599.toya.net.pl
2010/02/02 21:43:10
Ja z pytaniem technicznym :-).
Jak udało Ci się tak "wyciągnąć" kolory spod wpływu pomarańczowych lamp sodowych? Kiedyś próbowałem zrobić tam przyzwoite zdjęcia ale jak bym nie walczył z balansem bieli to i tak dalekie to było od efektu jaki Ty uzyskałeś. 2010/02/02 23:26:25
Faktycznie, trochę się napracowałem, aby ochłodzić te latarnie. Cieszę się, że zostało to docenione :-)
Najpierw w aparacie ustawiłem balans bieli ręcznie na 2500K, czyli najzimniej jak się da. A potem to już suwaczki w komputerze. Tam jeszcze bardziej ochłodziłem WB, i to znów na maksa. Do tego odjąłem sporo zielonego i cytrynowego, za to paradoksalnie wzmocniłem czerwienie, bo mi przez te wszystkie zabiegi poznikały smugi od aut i sygnalizacja świetlna. I tyle :) Tutaj jest link do oryginału prosto z aparatu, a tutaj podgląd jak ustawiłem suwaczki.
Gość: xxx, staticline18338.toya.net.pl
2010/02/03 00:59:22
Ehhhh
Czy wspomniana Aleja prowadzi donikąd ??? W tamtym roku kolejny etap realizacji połączył ją z ulica Zakładową, to jeszcze nie węzeł z autostradą ale to już nie szczere pole. ...i jeszcze taki szczegół - jeśli mocno martwisz się o Arabskich klientów to nie ma obaw, ponieważ Dell leży przy ulicy Informatycznej 1. www.notebookcheck.pl/Dell-EMFP-w-Lodzi.18304.0.html 2010/02/03 10:37:44
dziwna nazwa nie naszych ofiar; ciekawe czy w Stanach maja ulice Powodzian z 1997?
2010/02/03 11:54:25
Dwa słowa wyjaśnienia dla tych, co odczytali wpis zbyt dosłownie.
Wiem o ulicy Informatycznej i znam historię tej nazwy. Nie stoi ona wcale w sprzeczności z moją metaforą o Arabach. A co do nieszczęsnego "donikąd": dwa lata temu pojawiła się u mnie notka o podobnej treści (że mamy piękną aleję donikąd). I przez ten czas prawie nic się nie zmieniło! OK, odblokowano ronda i można dojechać dwa skrzyżowania dalej, do Zakładowej. Ale Aleja Ofiar wciąż nie spełnia swojej roli. Dopóki nie połączy skutecznie Rzgowskiej z Rokicińską, będzie kolejnym wspaniałym, niedokończonym projektem. A że mnie osobiście wspaniałe niedokończone projekty w moim mieście trochę irytują, stąd dosadne słowo "donikąd".
Gość: Tof, staticline56599.toya.net.pl
2010/02/03 19:36:53
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź :-). Gdy tylko aparat wróci z serwisu to postaram się wykorzystać Twoje wskazówki, choć zawsze byłem przeciwnikiem robienia zdjęć komputerem ;-).
Gość: xxx, staticline18338.toya.net.pl
2010/02/03 23:44:38
Ok. Rozumiem
Jest takie powiedzenie że: "Nie od razu Kra..." , inwestycja o której piszesz nie powstanie tak z dnia na dzień, nie tak dawno ważyły się losy "Łódzkiego Ringu" jeśli Aleja Ofiar ma coś Łączyć to musi to być najpierw pewna sprawa - co połączy. Wiem że łatwo jest narzekać, ale tu mamy akurat ciekawy przykład że: "Jeśli chcemy to potrafimy". Gdy Dell zadecydował ze zbuduję fabrykę w Łodzi jednym z warunków było dobre skomunikowanie tego terenu z resztą miasta, biorąc pod uwagę iż termin był bardzo krótki (a nie było tu wcześniej dosłownie nic) to właśnie aleja Ofiar Terroryzmu jest świetnym przykładem/pomnikiem że...Można. Mnie osobiście drażni tylko ta nazwa, często jesteśmy bardziej uprzejmi dla innych niż dla siebie samych. 2010/02/18 15:54:07
Zdziwiłbym się gdyby nazwali tę ulicę Ofiar Tuol Sleng. No tak, ale kto w Polsce słyszał o czymś takim?
|
![]()
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska. |