Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpis
Na blogu Łódź rysowana światłem pojawiły się ostatnio zdjęcia z wnętrza łódzkiej Archikatedry. Maciek zrobił je podczas naszego wspólnego fotografowania w upalny letni dzień w lipcu zeszłego roku. Zamieniliśmy się wtedy obiektywami: on testował moją nowiutką Sigmę 17-70 f/2.8-4.5, a ja założyłem jego szerokokątną, też Sigmę, 10-20 f/4-5.6. Dziś zamieszczam swoje zdjęcia dla porównania:
Przyznam, że jestem z nich bardziej zadowolony, niż Maciek ze swoich - co oczywiście nie znaczy, że moje są lepsze ;-)
Według mnie są lepsze :) Najbardziej pierwsze mi się podoba. Twoje mają bardziej "baśniowy" klimat i widać na nich rozmiary Katedry. U mnie tego tak nie widać. Chociaż to w pewnym sensie pewnie ze względu na szerokie szkło.
Fajnie to wyszło przyznaje, chociaż to 10 mm już mocno wykrzywia perspektywę ... patrząc na fotki odnoszę wrażenie jakby katedra była z 2-3x wyższa niż jest w rzeczywistości.
Ciekawe, jakby się tam sprawdziła moja Tokina (12-24 /f4). Szerokością byłoby podobnie, ale chyba trochę jaśniej. Muszę kiedyś sprawdzić.
Troszkę ciemne wydają mi się te fotki.
Troszkę jakby sklepienie w jednym punkcie zasysało stojących na dole ludzi ... :)
No ładnie wyszły te wnętrza Katedry.
Dzięki Twoim i Maćka zdjęciom zmobilizowaliście mnie by zrobić zdjęcia wewnątrz katedry.
Postaram się to zrobić jak najszybciej byście mieli co porównywać :)
Nawet wierni są ;) Dobrze, że Cię piorun nie strzelił, za przeszkadzanie ;)
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.