Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpis
"Światem zaczęła rządzić jesień,
Topi go w żółci i czerwieni,
A ja tak pragnę, czemu, nie wiem,
Uciec pociągiem od jesieni."
I ja też w dalszym ciągu nie wiem, czemu Maryla Rodowicz chce uciec. Dzisiaj w Łodzi jesień była śliczna i nikomu nie przyszło do głowy, żeby wsiąść do tramwaju byle jakiego i patrzeć jak wszystko zostaje w tyle. Ja wręcz przeciwnie, specjalnie zatrzymałem się i wysiadłem, gdy zobaczyłem przy ulicy Dąbrowskiego ten widok:
Tutaj zawsze zaczyna się jesień w Łodzi.
mnie może nie przyszło do głowy żeby wsiadać do tramwaju ale za to wzięłam psa i Zenicika i poszliśmy w trójkę na spacer do Helenówka spotkać się z kaczuszkami :) tam też już zaczyna się jesień
Chyba jestem mało poetycka/romantyczna, ale taki widok nie robi na mnie wrażenia - jesień to jesień ;/ Wolę powrócić do Twoich zielonych fotek. Tym niemneij Yeżu oczywiście jako zdjęcie - super!
A na mnie zawsze taki widok robi wrażenie :) Jesień się zaczyna, od kilku dni widzę, że drzewa nieśmiało zaczynają się "rumienić" ;) Też dziś zrobiłem kilka jesiennych kadrów, pewnie kiedyś się doczekają publikacji. Tymczasem Twoja fotka świetna. Ciepło jesieni z niej bije a ja taka właśnie jesień lubię :)
Podziwiałam te same jesiony we mgle przedwczoraj, a dziś fotografowalam 'swoje' zza okna.
Wlewają sie złotem do domu:))
To najpiękniejszy czas na mojej ulicy również obsadzonej jesionami. :))
a ja lubię jesień, może to mój znak zodiaku się odzywa ;) ale musi być chłodno z ostrym słońcem jak na zdjęciu i parą z ust kiedy wychodzę rano do pracy :) choć ostatnio w deszczu też było do pewnego stopnia miło...
a drzewka na zdjęciu mają super żółty kolor, aż się zdziwiłam, że już, bo chyba wcześnie trochę..
Taaak... w tej zcęści Łodzi prawie każda ulica obsadzona była jesionami. Długo mieszkalam w tej okolicy i gdy szłam do szkoły jesienią, to nie mogłam się nadziwić, dlaczego te drzewa żółkną nie jednocześnie, ale kolejno....i kolejno gubią liście.
Tak samo żółte są tylko łódzkie miłorzęby. Kto wie gdzie rosną??? W końcu to unikaty.
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.