Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpis
Od niedawna, gdy ktoś z przyjezdnych pyta mnie, co warto w Łodzi zwiedzić, mam łatwą i oczywistą odpowiedź. Z pewnością warto zobaczyć Manufakturę, ale nie centrum handlowe, tylko to, czym było to miejsce od zawsze: fabrykę bawełny, dziś dostępną w formie Muzeum Fabryki. Jak dla mnie jest to chyba najważniejsze miejsce w Manufakturze. Pokazuje turyście / klientowi / gościowi, gdzie tak naprawdę się znajduje.
Wizyta w Muzeum trwa nieco ponad pół godziny (z filmem dokumentalnym z godzinę). Wszytskiego można dotknąć, wziąć do ręki włókna bawełny, zobaczyć w akcji krosna, posłuchać hałasu robionego przez jedno i wyobrazić sobie halę, gdzie były ich setki. Przewodnicy oprowadzają i opowiadają bardzo ciekawie. Zdecydowanie polecam to muzeum wszystkim, zarówno Łodzianom, jak i przyjezdnym. Wizyta w Manufakturze byłaby niepełna bez odwiedzenia tego zakątka. Odrobina wyobraźni i przenosimy się sto lat wstecz. Proszę bardzo:
Az wstyd że jeszcze tam nie byłam :D
BRAWO!
fajny pomysł z pierwszym zdjęciem :)
a muzeum polecam gorąco tym co nie byli.
Masz racje:) najlepsze miejsce w calej manufakturze (moze jeszcze eksperymentarium:P). Czekalam na to zdjecie:)
Gratuluję pomysłu! Temat super, wykonanie - na wysokim poziomie. Podoba mi się :)
Nie musze sobie wyobrazac tego halasu, bylam w tkalni, nieistniejacej juz obecnie oczywiscie (Kilinskiego - Polnocna) obecnie Atlas. Halas niesamowity, ktos mi krzyczal do ucha a ja nic nie slyszalam. Nie mam pojecia jak ludzie mogli pracowac w takich warunkach.
A ja tam byłem zaraz jak otworzyli. Świetne jest szczególnie zobaczenie krosna w akcji! Jakieś tam zdjęcie mam, ale chyba przejdę się raz jeszcze, zachęciłeś mnie :)
Ciekawe ilu ludzi odwiedza to muzeum. Mam wrażenie, że większość tych co są w Manufakturze po kilka razy w tygodniu nigdy nawet tam nie byli. Ciekaw jestem jaki procent ludzi, gdyby zapytać ich na rynku "manufy", czy wiedzą o tym muzeum, odpowiedziałby twierdząco.
a ja z ostaniej swojej wizyty w Twoim pięknym mieście wyniosłem kilka wrażeń : baaaardzo pozytywnie się to wszystko pozmieniało, bom manufaktury nie widział wcześniej - jestem pod wrażeniem; i ogromu przedsięwzięcia i pomysłu i aż dziw bierze, że po fabryce może się tylu ludzi kręcić niezależnie od pory dnia. momentami tam stałem wryty i się zachwyconym wgapiałem w te kontrasty między czerwoną cegłą, ciemnobłękitnymi oknami, niebem i wrzawą.
nawet moment taki nadszedł, że z moją Panią myśleliśmy by się może przenieść do łodzi. kto wie.
pzdr, konrad.
Faktycznie, uznanie za pomysł i realizację pierwszego zdjęcia. Strona rekomendowana przez serwis www.museo.pl
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.