Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpis

Yeżu mogę technicznie zapytać? Czy w produkcję powyższych fot uwikłany był niejaki hdr? ;)
Przyjmując, że z jednego pliku jpg da się zrobić hdr, to był: rozjaśnienie miejsc ciemnych i vice versa. Jeśli jednak chodzi Ci o bracketing ekspozycji (trzy fotki pod rząd), to nic z tych rzeczy.
Aha, drugie zdjęcie jest praktycznie nieobrobione. Tylko trochę wyprostowane i odszumione, ale kolorki autentyczne.
Wow. To gratuluję :)
(tak, chodziło mi o... bracketing. Dobrze wiedzieć że tak się to nazywa :)
No to byłeś prawie na moim podwórku ;)
A jaki świetny musi być widok z góry, zwłaszcza nocą:) Pozdrawiam
A widok z góry, z wyższego komina jest tutaj:
www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=1751435966&size=l
A propos HDRków, to czasem nawet lepsze wychodzą z jednego zdjęcia niż z bracketingu.
Tym razem Tobie udało się szybciej zamieścić ten temacik. Pozdrawiam. Ps: Lustro to lustro!
fotek parę z niższego komina (to podane przez brite'a też z niższego jest):
picasaweb.google.com/stefbra/Komin
Świetne foteczki! :) Szkoda, że w Łodzi nie zachowało się więcej kominów.
Ile ja bym dał, żeby móc pocykać z góry!
Chce skomentowac nie tyle zdjecie co cały Twój blog- jestem Łodzianką i fanką Łodzi mimo iż większość mówi, że jest szara, brudna i nieciekawa- dzięki Twoim zdjęciom mogę im pokazać Łódź moimi oczami, bo jeśli "otworzy się oczy" to naprawde można dostrzec jej piękno!!!
Bejbe jakbys tam wszedł to pewnie byś spanikował poza tym odchylenie jest tak duze ze nie bedziesz myslal o robieniu fotek tylko zeby sie trzymac i nie spasc
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.