Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpis

Gratuluję znalezienia się na pierwszej stronie gazety :)
rowniez gratuluje, nie pierwszy raz juz takie wyroznienie, wiec tym bardziej.
swietny fotoblog, dobre zdjecia, historie. gratki.
prosze napisz, gdzie znalazles informacje o tych pozostalych miastach?
To jest maszt z antenami telekomunikacyjnymi, a nie żadna stacja radiolokacyjna. Pozdrawiam.
joanjanus, foto_dao -> Syndykat bloxowy robi swoje ;-)
gość -> Wikipedia.
testeq -> Rzeczywiście. Nie radiolokacyjna tylko nadajnikowa. Nie powinienem wtawiać notek o takich porach bo mi się wyrazy mieszają. Już poprawiłem i wstawiłem linka.
Ja z jednym zastrzeżeniem. :-) Jak byłem mały Radogoszcz odmianiała się jak Bydgoszcz. Czyli Radogoszcz-Radogoszczy.
Łódź płaska w centrum?
Bzdura!
Nawet na Piotrkowskiej różnica poziomów jest baaardzo poważna
pozdrawiam
xk -> Wiem, wiem, to była taka prowokacja :) Zjechałem Łódź rowerem wzdłuż i wszerz, i wiem, że to miasto jest dalekie od płaskości. Tylko chciałem zobaczyć, czy ktoś podchwyci wątek :)
Pozdrawiam również
Nawet na stadionie Widzewa różnica poziomów między skrajnymi punktami murawy wynosiła 1,5m ;-)
Gdańsk również jest bardziej górzysty .
Najniższy punkt : -0,8 m
Najwyższy punkt : 122 m
Czyli co najmniej 122,8 m
Niewiele większa różnica poziomów ale jednak :)
Pozdrowienia z górzystego gdańsk :)!
Fajny blog, ale zapomniałeś o Gdyni. Najniższy punkt: 0m, najwyższy: 206m (góra Donas), różnica poziomów 206m. Na szczycie tej góry znajduje się wieża GSM z tarasem widokowym (pl.wikipedia.org/wiki/G%C3%B3ra_Donas).
PZDR
Ups, przepraszam mieszkańców Trójmiasta... Zaraz dopiszę Gdańsk i Gdynię w treści notki.
A tak w ogóle to dziękuję za wszystkie komentarze! Cieszą mnie te z daleka, gdy komuś przywołuję miłe wspomnienia, ale równie mocno cenię sobie te krytyczne, poprawiające. Chcę, żeby było tu nie tylko ładnie, ale i poprawnie, więc wytykajcie mi do woli :)
Hej!
Zapomniałeś jeszcze o Bielsku-Białej gdzie najniżej położonymi terenami są Stawy Komorowickie - 262 m n.p.m., a najwyżej góra Klimczok - 1117 m n.p.m. Przyznasz, że spora różnica poziomów?
Nie zapomniałem. Wiem, że to miasto jest chyba rekordzistą Polski w tej konkurencji, zresztą właziłem na Klimczoka :) Chodziło mi jednak o porównanie Łodzi tylko największymi miastami, zwłaszcza wojewódzkimi. Z górskimi miejscowościami typu Bielsko-Biała, Ustroń czy Zakopane wolałem nie zadzierać w tej konkurencji, bo to zupełnie inna liga :-)
No to jak nie zapomniałeś to przynajmniej teraz się pomyliłeś trochę;) Bielsko wcale nie jest takie małe - jest dużo większe od Zielonej Góry (pod względem liczby mieszkańców) i tylko nieznacznie mniejsze od Kielc, które to miasta wymieniłeś.
Michał
Ojojoj, ale mi się dostaje...
Przyznaję - sprawdziłem tylko miasta wojewódzkie. Przy Gdańsku nie znalazłem tej informacji i mylnie założyłem, że wyżej niż 120m nie sięga. Nie byłem wystarczająco dociekliwy, aby sprawdzić miasta NIEwojewódzke, które są większe od niektórych wojewódzkich.
Nie było to zatem zbyt rzetelne zestawienie i być może nie powinienem był go robić. Ale z drugiej strony dzięki Wam staje się ono kompletne :-)
A następnym razem postaram się lepiej.
Ok ok:) Nie chciałem żebyś tak to odebrał że Ci się dostaje;) A tak poza tym to nie miałem pojęcia, że w Łodzi jest punkt leżący 284 m n.p.m. - człowiek całe życie się czegoś nowego dowiaduje:) Pozdrawiam
fajny blog, pozdrawiam i polecam się do zakładek: borowik.blox.pl
Oranvag - a ja całe życie (nie tylko jak byłam mała) wiem, że Radogoszcz odmienia się np. na Radogoszczu ;)
Tak słyszałam i tak mówię. Ale czy mam rację?
Dodam tylko, że najwyższą górką w Gdańsku jest Góra Studencka (dzielnica Osowa) 180,1. Także nad Gdańskiem górują studenty. Nazwę nadał kilka lat temu Gdakk - poczciwy klub turystyczny.
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.