Łódź na nowo

Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.

Wpis

czwartek, 28 września 2006

Łagiewniki, czyli las w mieście

Oprócz 18 rzek, Łódź posiada także ponad 30 parków oraz las - jeden z największych miejskich lasów w Europie. A jednym z najbardziej znanych jego zakątków są dwie drewniane kapliczki: św. Antoniego i św. Rocha. W tej pierwszej znajduje się źródełko, z którego Łodzianie hurtowo czerpią wodę do picia. Podobno ma właściwości lecznicze...

Kliknij, a zobaczysz to na mapce

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
mr.yez
Czas publikacji:
czwartek, 28 września 2006 14:08

Komentarze

Dodaj komentarz

  • pasiwo napisał(a) komentarz datowany na 2006/09/28 18:13:08:

    18 rzek w Łodzi? Nie moze byc... Trudno w to uwierzyć, to nisamowite miasto w takim razie:)

  • ikroopka napisał(a) komentarz datowany na 2006/09/28 20:33:49:

    Ha ,to jestescie lepsi od nas,Wroclawian;no, moze mostow mamy wiecej...;)

  • Mr.Yez napisał(a) komentarz datowany na 2006/09/28 22:33:42:

    Te "rzeki" są już tylko z nazwy. W praktyce zostały z nich strumyki, podziemne kanały albo wręcz ścieki. Nie ma się czym chwalić.
    Ale z drugiej strony: kiedyś te rzeki napędzały łódzkie fabryki. A lasy i parki to pozostałość po rozległych puszczach, których drewno opalało przemysłową Łódź.
    To miasto powstało w tym miejscu nieprzypadkowo...

  • annah11 napisał(a) komentarz datowany na 2006/09/30 11:11:13:

    Mysle ze i bogaci fabrykanci zakladali piekne parki przy swoich willach, ktore to parki zabrane "krwiopijcom" sa teraz plucami Lodzi.

    Pozdrawiam - Anka

    Ciagle mam nadzieje ze i kiedys "swoje katy rodzinne" tu znajde. Oczywiscie jak tu sie znajda to i ja sie do nich przyznam byc moze.Zostaly tylko wspomnienia:)

  • Mr.Yez napisał(a) komentarz datowany na 2006/09/30 23:55:21:

    Otóż to, niektóre parki nie dość, że były prywatne, to jeszcze wstęp do nich był płatny, przez co stawały się miejscami trochę snobistycznymi. Historia chadza krętymi ścieżkami...

    A co do Twoich rodzinnych kątów... Łódź jest duża, a ja nie mam żadnych Twoich tropów... Igła w stogu siana normalnie ;-)

  • katherinespiegel napisał(a) komentarz datowany na 2006/10/01 13:31:51:

    Wczoraj trafiłam tu po raz pierwszy. Absolutnie genialne zdjęcia, o świetnej jakości technicznej. Czyli i talent, i rewelacyjny sprzęt w jednym. Ja niestety spełniam się fotograficznie póki co tylko Nikonem Coolpix 4200, ale w przyszłości zamierzam nabyć profesjonalny sprzęt. Miło się patrzy na Twoje zdjęcia. Zwłaszcza że sama jestem łodzianką. Dodaję Cię u siebie do ulubionych blogów. Pozdrawiam, K.
    katherinespiegel.blox.pl/html

  • annah11 napisał(a) komentarz datowany na 2006/10/03 11:09:37:

    Ja swoich "lodzkich tropow" nie zdradze, w moim blogu o nich tez nie ma i raczej nie bedzie, ale byc moze kiedys je tu znajde na zdjeciu....
    Cieplo pozdrawiam - Anka:)

  • Gość chabras@op.pl napisał(a) z aog227.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2007/03/30 22:31:31:

    Łodzkie tropy to chyba żart. Moge je policzyć na palcach jednej reki. Chyba, że Aniu fascynują Cię
    posiadłóści fabrykantów przerobione na sklepy.
    Chaber / Rafał

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

weź sobie RSS

Creative Commons License

Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.