Łódź, jaka jest, nie każdy widzi. Moja jest ładna.
Wpis


pięknie:)
Ulubione moje kalie:) Szkoda, ze nie białe, jak fabryka:(
Bardzo sympatyczna ta fontanna. Mam nadzieje, ze bedzie utrzymywana w nalezytym porzadku i czystosci.
POzdrawiam - Anka :)
ooo, nie byłam tam dawno! czas się wybrac na rekonesans:)) Pozdrawiam:))
Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał o wykonaniu tej fontanny z nierdzewnego materiału, czy chociażby pokryciu jej jakąś specjalną farbą.
Fontanna cieszyła oczy przez około miesiąc po czym zaczęła rdzewieć w zatrważającym tempie.. :)
Niewstajemniczonym może się wydawać, że powinna być złota. Otóż NIE, mili państwo. Fontanna ta oryginalnie miała srebrny kolor !
Do autora bloga: jednego zdjęcia białej fabryki możesz mi pozazdrościć ;)
anjalii -> No to się pochwal tym zdjęciem, niech ci pozazdroszczę :-)
A to zapraszam do mnie. Adres masz w statystykach. Nie będę ci zaśmiecać komentarzy ;)
Tam jest oczywiście miniaturka. Jak coś pełnowymiarową fotkę mogę przesłać na maila. Tylko najpierw obiecaj, że nie zzieleniejesz z zazdrości. Mimo, że to podobno taki popularny motyw ;)
Dla mnie ta fonatnna to niestety straszny kicz. Zdaje się, że autorstwa Zofii Władyki..
Dla mnie także ta fontanna jest koszmarem... wstyd pokazywać przyjezdnym :(
Fotografie znajdujące się na tym blogu są dostępne na licencji
Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie
niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5
Polska.